Sebastian Smoliński

FilmWeb

SS
64
Średnia ocena krytyka
jest większa o 2 od średniej wszystkich krytyków

Ten krytyk napisał 9 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyka:

Pozytywne
5
Neutralne
3
Negatywne
1

Recenzje

80
To my

"Uciekaj!" i jego najnowszy horror to bardzo dobrze skrojone kino – może nawet zbyt dobrze. Jedyny niedosyt, jaki czuję po seansie "To my", wiąże się bowiem z przywiązaniem reżysera-scenarzysty do przyczynowo-skutkowej logiki widowiska.


70
Donbas

Przywołując konflikt, który toczy się u naszych wschodnich sąsiadów, "Donbas" dotyka najbardziej palących problemów współczesności, na czele z chimerycznym charakterem wojny hybrydowej, globalną dezinformacją i mocarstwowymi ambicjami największych...


70
Dzika grusza

"The Wild Pear Tree" to kreślony z cierpliwością portret świeżo upieczonego absolwenta pedagogiki, który wraca do rodzinnego Çan w północno-zachodniej Turcji.


70
Córka trenera

Dowcipny, nierzadko brawurowy film Grzegorzka przekonuje nas, żebyśmy zamiast projektować swoje fantazje na innych, zajęli się w końcu realizacją własnych marzeń. Dopiero wtedy mamy pewność, że piłka pozostanie w grze.


70
Człowiek, który zabił Don Kichota

Ostatnie słowa, jakie padają z ekranu, przekonują, że "Don Kichot będzie żył wiecznie". Nie mamy co do tego wątpliwości, podobnie jak ani przez chwilę nie wątpimy w twórcze szaleństwo Gilliama.


60
Kobieta sukcesu

Gelner i Więdłocha ratują tę nieprzekonującą fabularnie, opartą na uproszczeniach komedię, udowadniając, jak ważny jest opowieściach romantycznych trafny casting.


60
Krew Boga

Jak przystało na inteligenckie kino, Konopce bardziej zależy na "znaczeniach" niż na krwawych bachanaliach; bardziej na alegorii i mistyce niż na przekonującej opowieści, w której groza brałaby się ze zderzenia jednego rodzaju okrucieństwa z drugim.


60
Kamerdyner

Bajon chciał stworzyć własne opus magnum – doprowadził jednak do perfekcji tak wiele elementów, że nie starczyło mu już energii, by zadbać o to, co najważniejsze.


40
Bez litości 2

Fuqua nie jest twórcą, który miałby jakiekolwiek ambicje warsztatowe – inscenizuje w sposób płaski i przewidywalny, nie dba o odpowiednie tempo i montuje tak, żebyśmy ani przez chwilę nie mieli wątpliwości, czego się spodziewać.


Proszę czekać…