Kształt wody 2017

The Shape of Water 2017

Big ae8444b2 b8d2 4be1 b901 c0c159b0df5b
77
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 21 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
15
Neutralne
2
Negatywne
0
  • Polska premiera 16 lut 2018 (2018-02-16)
  • Światowa premiera 31 sie 2017 (2017-08-31)
  • Gatunek Przygodowy, Dramat, Fantasy, Romans, Thriller
  • Kraj USA
  • Reżyseria Guillermo del Toro
  • Scenariusz Vanessa Taylor
  • Aktorzy Sally Hawkins, Michael Shannon, Richard Jenkins

Baśń dla dorosłych, której akcja rozgrywa się u szczytu zimnej wojny, w Stanach Zjednoczonych około roku 1962. Elisa (Sally Hawkins) wiedzie monotonną, samotną egzystencję, a całą noc pracuje w pilnie strzeżonym, sekretnym laboratorium rządowym. Jej życie zmienia się na zawsze, gdy wraz z koleżanką z pracy, Zeldą (Octavia Spencer), odkrywa, że w laboratorium przeprowadzany jest otoczony ścisłą tajemnicą eksperyment, który zaważyć może na przyszłych losach świata.

Recenzje

85

The Shape of Water znajdziemy też elementy kina szpiegowskiego, dreszczowca, tzw. heist movie, także science-fiction i romansu. Del Toro robi z każdego elementu użytek.


83

Mogę więc na ten drobny mankament przymknąć oko i szczerze polecić 2 godziny w magicznym świecie Guillermo del Toro.


83

Jeśli kryterium magiczności filmów stanowi umiejętność zlania w jedno konkretnej rzeczywistości i rozbuchanej fantazji to tak, „Kształt wody” jest filmem magicznym.


80

Guillermo Del Toro swoim "Kształtem wody" przypomina nam, że prawdziwa miłość istnieje oraz że miłość taka nie zna żadnych granic.


80

The Shape of Water ma szansę stać się jedną z największych filmowych baśni naszych czasów.


80

Baśniowe love story podkoloryzowane szpiegowskim kryminałem i okraszone często groteskowym humorem pozwala na dwie godziny zanurzyć się w magicznej miksturze starannie przygotowanej przez twórcę "Labiryntu Fauna".


80

„Kształt Wody” to film trafiający w główny nurt Hollywood: ckliwy, pełen miłości i przyjaźni – widzowie lubią takie historie.


80

Kształt wody to ukłon meksykańskiego reżysera w kierunku Hollywood. Może dlatego uderza trochę w ckliwy ton, pokazując, że w życiu liczy się bliskość, przyjaźń i miłość. Widzowie lubią takie historie.


80

Guillermo del Toro miesza więc wiele różnych tropów – bywa nostalgicznie, bywa zabawnie czy przerażająco, ale umiłowanie meksykańskiego filmowca do makabry nie przysłania kwintesencji filmu, uniwersalnej puenty, która przecież charakteryzować powi...


80

The Shape of Water jest niczym magiczny rejs po burzliwych wodach, gdzie na końcu wędrówki czeka słońce i ciepło filmowego spełnienia.


80

Nie zmienia to faktu, że konstrukcyjnie i emocjonalnie del Toro prezentuje szczytową formę - jest skupiony na własnej wizji, ale i w pełni świadomy, czym "żywi się" Hollywood i jak połączyć oba te światy.


80

Kształt wody to film o walce o swoją godność, w końcu każdy z głównych bohaterów w jakiś sposób nie pasuje do reszty społeczeństwa, a próba uwolnienia tajemniczej wodnej istoty pozwala im przekonać się jak wielka i silna jest ich przyjaźń.


80

Wspaniała Sally Hawkins potrafi oddać najdrobniejsze wahnięcia emocjonalne swojej bohaterki, posługując się wyłącznie mimiką oraz mową ciała.


70

Przepełniony eskapizmem hołd dla Złotej Ery Hollywood i filmów o potworach, w którym bohaterka ucieka z pozbawionego tolerancji świata aby przeżyć swój baśniowy romans, a Potwór z Czarnej Laguny w końcu otrzymuje swoją ukochaną.


70

„Kształt wody” jest filmem delikatnym, pełnym wewnętrznej wrażliwości, ale również wypełnionym po brzegi fantastycznymi obrazami, które maskują gorycz nierealnych marzeń.


60

Fabularne zgrzyty psują audiowizualną przyjemność z seansu "Kształtu wody". Nadzwyczajna historia miłosna nie wywołuje fajerwerków, a niektórych widzów może wręcz rozczarować.


60

Kształt wody mimo wszystko wydaje mi się zbyt spłycony w niektórych aspektach. I gdyby faktycznie był w stu procentach nastawiony na formę, być może byłby to dla mnie zupełnie inny seans.


?

Mroczny klimat sprzyja aurze lekkiego dreszczowca szpiegom oraz eksperymentom naukowym. Storna wizualna dopieszczona w każdym calu na plus również muzyka która potęguje cały klimat.


?

Konwencja fantasy - jak mało która - pozwala uruchomić wehikuł kinowej magii. Z czego twórca "Labiryntu fauna" skwapliwie korzysta, po raz kolejny kręcąc film pełen rozmachu, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach.


?

Guillermo del Toro zdaje się zapomniał uczynić tego samego ze scenariuszem. Przedstawiona historia spływa po człowieku jak woda. Jednak aktorzy starają się ją ratować i wychodzi im to bardzo dobrze.


?

Del Toro z duńskim operatorem, Danem Laustsenem, kreuje fascynujący świat równoległy, w którym wcale nie chodziło o zamianę kolein kina światowego, wywracanie do góry nogami utartych schematów, czy nawiązanie do twórczości klasyków.


Proszę czekać…