Botoks 2017

2017

Big 9137bc0b 08ce 4732 bf25 e4329d5bbad7
24
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 17 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
0
Neutralne
1
Negatywne
14
  • Polska premiera 29 wrz 2017 (2017-09-29)
  • Światowa premiera 13 paź 2017 (2017-10-13)
  • Gatunek Thriller, Dramat, Akcja
  • Kraj Polska
  • Reżyseria Patryk Vega
  • Scenariusz Patryk Vega
  • Aktorzy Olga Bołądź, Katarzyna Warnke, Agnieszka Dygant

Szpital ukazany w "Botoksie" to nie fikcja z popularnych seriali czy folderów prywatnych sieci medycznych. To zakład pracy, gdzie codziennie wylewa się krew, pot i łzy. W jego murach splatają się losy czterech kobiet. Daniela (Olga Bołądź) pracę w służbie zdrowia zaczyna jako ratowniczka medyczna, jeżdżąc na akcje z bratem Darkiem (Tomasz Oświeciński). Poddając się licznym zabiegom medycyny estetycznej, z brzydkiego kaczątka zmienia się w bezwzględną, odnoszącą sukcesy przedstawicielkę koncernu farmaceutycznego. Magda (Katarzyna Warnke) jest ginekologiem położnikiem. Swoją renomę zbudowała jako etatowa specjalistka od aborcji. Gdy sama zachodzi w ciążę, jej konflikt z ordynatorem (Janusz Chabior) wchodzi w dramatyczną fazę i zwierzchnictwo szpitala próbuje pozbawić ją pracy. Poukładany świat cenionej chirurg – Patrycji (Marieta Żukowska) rozsypuje się, gdy kobieta dowiaduje się o zdradzie męża. Podkopane poczucie wartości popycha ją w kierunku ginekologii estetycznej i kobiecego libido. Swoje odkrycia Patrycja chce sprawdzić w związku z metroseksualnym Michałem (Piotr Stramowski), który jest zaprzeczeniem mężczyzny. Beata (Agnieszka Dygant) to lekarka SOR-u, która w wypadku motocyklowym traci narzeczonego. Samotna kobieta uśmierza ból, uzależniając się od silnych leków opioidowych, które wykrada w szpitalu. Wówczas poznaje Marka (Sebastian Fabijański), sanitariusza, który ukrywa przed światem własny sekret.

Recenzje

50

Vega miał znokautować prawym prostym polską służbę zdrowia, ale to on bezradnie padł na deski, ledwie tylko muskając swojego wyimaginowanego przeciwnika.


40

Zbierz wszystkie najbardziej hardcore'owe anegdoty zasłyszane od przedstawicieli danego zawodu, połącz je pretekstową intrygą, podlej wulgarnym humorem, a na końcu opatrz demaskatorską formułką "inspirowane autentycznymi zdarzeniami".


40

Najsmutniejsze po seansie "Botoksu" jest poczucie, że to jeszcze nie koniec.


35

Jak jakąkolwiek debatę publiczną ma rozpocząć film, który w taki sposób ukazuje w pierwszej scenie motywacje swoich bohaterów.


30

Galeria obrzydliwych obrazków bez większego sensu, byle było jak najbardziej skandalicznie.


30

Kino Patryka Vegi składa się z ciągłych powtórzeń. Po raz kolejny twórca kręci jakby ten sam film. Zmieniają się jedynie profesje i imiona bohaterów, odgrywanych przez tych samych aktorów.


30

Jest to kino, które trafią do masowego widza. Tylko teraz jak to o nas świadczy, skoro przeciętny widz woli zobaczyć Vegę, a niżeli coś... lepszego?


20

Patryk Vega gra znowu ten sam przebój, bo ludzie do niego tańczą, ale nikt tutaj nie tworzy filmu, tylko go udaje. Trywializuje treści, nieskażone żadną myślą. Botoks to w zasadzie toksyna. Idąc żargonem medycznym – to kino szkodzi zdrowiu.


20

„Botoks” miał być „kijem włożonym w mrowisko”, „najbardziej prowokującym filmem roku”. Reżyser zapowiadał nawet, że po premierze filmu debata dotycząca polskiej służby zdrowia rozgorzeje w całej Polsce. Jednak jak można poddać pod dyskusję coś, cz...


17

Tak zły, że po seansie będziecie chcieli wziąć urlop. Albo chociaż prysznic.


10

Botoks w swej formie i wykonaniu sięga dna i leży na łopatkach, taplając się w błocie scenariuszowej miałkości. Miało być z pazurem, a wyszło jak zwykle…


10

Botoks to obleśny, niedorobiony, rozwlekły produkt i potwarz dla dobrego smaku – jeśli ktoś się sili na filmowe kontrowersje, to powinien mieć chociaż minimum przyzwoitości względem obranej na cel grupy zawodowej.


10

W Botoksie Patryk Vega wraca do swoich ulubionych tematów, aktorów i chwytów. Ale to nie są powody do zadowolenia.


10

Plakaty “Botoksu” powinny trafić do kin z ostrzeżeniem, tak jak palaczy ostrzega się przed skutkami palenia na opakowaniach papierosów.


10

Sebastian Fabijański, wcielający się w osobę, która poddała się zabiegowi zmiany płci (wiecie – to zabawne), mówi w pewnym momencie: To jest straszne Beata. To jest straszne… Te słowa najlepiej definiują „Botoks”.


?

Film Patryka Vegi jest jak cała polska medycyna: diagnoza w dużej mierze trafna, ale terapia fatalna, toporna, w formie taśmowej roboty.


?

„Botoks” jest o Polsce i może byłoby lżej, żeby był z innego, lepszego świata, ale nie jest. „Botoks” to rachunek wystawiony post-demoludowemu krajobrazowi, wystawiony bez kurtuazji i po chamsku.


Proszę czekać…