Barry Seal: Król przemytu 2017

American Made 2017

Big 948ff833 d984 464e bed3 9911f7d3d4ab
68
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 13 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
9
Neutralne
3
Negatywne
0
  • Polska premiera 25 sie 2017 (2017-08-25)
  • Światowa premiera 17 sie 2017 (2017-08-17)
  • Gatunek Kryminał, Thriller, Akcja, Biograficzny, Komedia, Dramat
  • Kraj USA
  • Reżyseria Doug Liman
  • Scenariusz Gary Spinelli
  • Aktorzy Tom Cruise, Sarah Wright, Domhnall Gleeson

Film opowiada prawdziwą historię. W tym sensacyjnym dramacie Tom Cruise wciela się w postać Barry’ego Seala, człowieka, która swoją biografią mógłby obdzielić kilka osób. W wieku piętnastu lat był pilotem, jednym z najzdolniejszych, najlepszych pilotów Ameryki, miał na koncie również udział w wojnie w Wietnamie. Pracował na usługach kolumbijskiego kartelu narkotykowego Medellín oraz dla… CIA. Za głowę Seala słynny baron narkotykowy Pablo Escobar wyznaczył nagrodę w wysokości pół miliona dolarów. Za przywiezienie go do Kolumbii żywego – milion dolarów. Tłem historii jest wielka polityka, w której przewijają się najważniejsze nazwiska Ameryki.

Recenzje

80

"Barry Seal" to letni przebój dokładnie taki, jaki ma być: lekkostrawny, nieco kiczowaty, ale dynamicznie nakręcony, energicznie zagrany i doskonale bawiący przez niemal dwie godziny.


80

Po ostatnich słabych kinowych premierach „Barry Seal: Król przemytu” jest wprost zbawienny. Dostarcza masę rozrywki, został świetnie napisany i rozłożony oraz ani na chwilę nie popada w patos i nudę.


75

Lekki i przyjemny obraz, który pokazując jak łatwo wzbogadzić się w Ameryce, mają głowę na karku. A jednocześnie inteligentna opowieść ku przestrodze. Warto


70

Barry Seal zachwyca sprytem i pragmatyzmem i taki jest też film o nim: sprytny, stonowany i bez efekciarskiego nadęcia.


70

Odświeżające, przewrotne, dynamiczne, zabawne – bez kupczenia nostalgią, bez wpychania fabularnej waty. Naprawdę dobrze wysmażony hamburger.


70

Tym filmem Cruise w pełni odkupuje swoje winy za tandetną Mumię. Jeśli miałbym szukać równie ciekawego filmu opartego na faktach, to mój typ padłby na Pana życia i śmierci z Nicolasem Cagem z 2005 roku.


70

Czy tak spełnia się amerykański sen – niewiele myśląc o konsekwencjach, byle do przodu? Cokolwiek by mówić, ogląda się to dobrze.


69

Może nie tego spodziewaliśmy się po twórcy "Tożsamości Bourne'a", lecz i tak trzeba przyznać, iż z posiadanym materiałem zrobił rzecz przyjemną w odbiorze - takiego mocno lajtowego Wilka z Wall Street.


67

To opowiedziana z biglem, pełna humoru i nagłych zwrotów akcji historia, która konsekwentnie trzyma tempo. Cruise odnajduje się w tej łotrzykowskiej, rozpiętej pomiędzy kinem akcji, biografią a komedią konwencji, doskonale.


60

Nic na tutaj nie zaskoczy i nic nie uwiedzie. Dobrze wykonane zadanie - niestety niezbyt wyjątkowe.


60

Barry Seal: Król przemytu staje się do bólu samoświadomą karykaturą pseudobiograficzną. To sen o Ameryce na mocnych sterydach, historia człowieka mającego w garści pół świata – z tej samej ręki jadł mu zarówno Reagan jak i Escobara.


50

Twórcy filmu nie bawią się w psychologizowanie, zagłębianie w emocjonalne koszty życia, jakie prowadzi Seal, leciutko przemykają po wierzchu politycznych konfliktów.


?

Udany akcyjniak, który z rozmachem opowiada ciekawą historię.


Proszę czekać…