Zabicie świętego jelenia 2017

The Killing of a Sacred Deer 2017

Big a27363d8 67bc 4490 ad48 7c99057b45ea
74
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 17 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
12
Neutralne
2
Negatywne
0
  • Polska premiera 01 gru 2017 (2017-12-01)
  • Światowa premiera 22 maj 2017 (2017-05-22)
  • Gatunek Dramat, Horror
  • Kraj Wielka Brytania, USA, Irlandia
  • Reżyseria Yorgos Lanthimos
  • Scenariusz Efthymis Filippou, Yorgos Lanthimos
  • Aktorzy Colin Farrell, Nicole Kidman, Alicia Silverstone

Steven jest wybitnym kardiochirurgiem, a jego żona, Anna, szanowaną okulistką. Mają dwójkę dzieci: 14-letnią Kim i 12-letniego Boba. Są zamożni, zdrowi i toczą szczęśliwe, rodzinne życie. Steven przyjaźni się z 16-letnim Martinem, który nie ma ojca i którego niejako przyjął pod swoje skrzydła. Pewnego dnia Steven przedstawia chłopaka swojej rodzinie. Od tego czasu sprawy przybierają nieoczekiwany, katastrofalny w skutkach obrót. Idealny świat zamienia się w chaos. Steven zmuszony zostanie do złożenia szokującej ofiary lub zaryzykowania utraty wszystkiego, co ma. Hipnotyczny thriller z inspiracjami sięgającymi greckiej tragedii.

Recenzje

90

Naturalnie miłośnicy Lanthimosa znajdą tu swoje ulubione chwyty – bardzo długie zbliżenia, błyskawiczne, mechaniczne dialogi, a nawet odrobinę groteski, choć Zabiciu świętego jelenia daleko jest do czarnej komedii, którą Lobster po części był.


90

Pierwsze szlaki zostały jednakże przetarte, a lepszą pozycję przed premierą – przynajmniej teoretycznie – dzięki temu posiadło Zabicie świętego jelenia. Zabójstwo, które w ostateczności okazało się prawdziwym killerem emocjonalnym.


90

Zabicie Świętego Jelenia to utrzymywanie przy życiu sztuki, która nawiązując do dalekich tradycji, przenosi się na współczesne warunki, trochę z nią polemizując.


80

„Zabicie świętego jelenia” wstrząsa i skłania do refleksji – jak każdy film Yorgosa Lanthimosa, wrasta głęboko w psychikę odbiorcy. Krztusi i frustruje.


80

Ten film to idealny miks powagi i czarnego humoru, który prowokuje do myślenia.


80

Dopóki główną tajemnicę trzyma skrzętnie za kurtyną, ma widza w garści. Gdy ta opada, przerośnięte oczekiwania mają szansę na zaspokojenie „jedynie” przez cechy, jakie gatunkowo może zaoferować thriller. Piekielnie dobry thriller.


78

Film, który potrafi wywołać mieszane uczucia i zdecydowanie nie jest dla każdego. Ten sam przypadek co "matka!". Musisz się przekonać czy obraz jest dla ciebie.


75

"Zabicie świętego jelenia" to z pewnością najdojrzalsze i najbardziej spełnione dzieło Lanthimosa. Jednocześnie reżyser nie odkrywa tu żadnych nowych rejonów swojej wrażliwości, jest przewidywalny w swoim pesymizmie.


70

Film, który poza ogromną dawką emocji dostarcza duszności i psychologicznych gier, które zdecydowanie buduje niezapomniany klimat.


70

„Zabicie świętego jelenia” mogło być jednym z najambitniejszych filmów roku, lecz przez ciągłe upraszczanie skomplikowanej metafizycznej koncepcji tak się nie stanie.


70

Póki Grek trzyma się formuły onirycznego dreszczowca, utwór rozkwita, a sensy mnożą się bez udziału reżyserskiego kilofa. Kiedy jednak zdradza swoje prawdziwe intencje, film nagle traci impet, zamienia się w serię narracyjno-estetycznych banałów.


67

Twórca niezapomnianego "Kła" nie unika patosu, choć stara się przełamać go czarnym humorem.


50

„The Killing of a Sacred Deer” Yorgosa Lanthimosa to obraz, który powinien być wyczerpującym psychicznie thrillerem, który wwierca się człowiekowi we wnętrzności. “Powinien”, gdyż finalnie jest filmem niewykorzystanego potencjału.


50

Autystyczna komunikacja między postaciami, wywołująca jednocześnie śmiech, zażenowanie i niepokój czy atmosfera umowności, towarzysząca bardzo realnie ukazanemu światu przedstawionemu. Oryginalność jest wartością, ale dobrze by było, by towarzyszy...


?

Na nowe dzieło Lanthimosa wierni fani jego twórczości po prostu muszą się wybrać, a niezdecydowanej reszcie powiemy tylko - to bardzo dobry film. Zdecydowanie warto przez dwie godziny stresować się razem z bohaterami.


?

Reżyser chętnie korzysta z przemocy, by nami wstrząsnąć. Nigdy nie pozostaje obojętny. W "Zabiciu świętego jelenia" każe spojrzeć złu prosto w oczy.


?

Nie jest to tytuł, które przypasuje każdemu, bo jednak u podstaw jest to wciąż kino artystyczne, nieco przystępniejsze od „Kła”, mniej absurdalne od „Lobstera”, ale równie pomysłowe i szalone jak pozostałe filmy Lanthimosa.


Proszę czekać…