Happy End 2017

2017

Big e5b4839d 5d57 427e 8958 16e75987e06c
69
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 11 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
6
Neutralne
2
Negatywne
0
  • Polska premiera 16 mar 2018 (2018-03-16)
  • Światowa premiera 22 maj 2017 (2017-05-22)
  • Gatunek Dramat
  • Kraj Francja, Niemcy, Austria
  • Reżyseria Michael Haneke
  • Scenariusz Michael Haneke
  • Aktorzy Isabelle Huppert, Jean-Louis Trintignant, Mathieu Kassovitz

Kilka dramatycznych dni z życia bogatej europejskiej rodziny, mieszkającej w Calais. Kilka dni, podczas których wyjdą na jaw długo skrywane sekrety, stawiając bohaterów w obliczu katastrofy. Kilka dni, które zakończą się… happy endem?

Recenzje

90

Kolejny triumf Michaela Hanekego.


70

"Happy End" to przeładowany treścią film, który mimo swoich wad może zostać pomnikiem kina XXI wieku, ponieważ przechowa jak kapsuła czasu wszystko to, co tworzy nasze czasy.


70

Styl filmu jest przepisowo oschły. Równie staranna, co prosta kompozycja kadrów, wstrzemięźliwa praca kamery.


70

Gdyby "sprzedawać" Hanekego komuś, kto dorobku Austriaka nie zna, "Happy End" byłby zapewne doskonałym wyborem – to film, w którym jego ulubione motywy zostały ubite na gęstą masę.


67

Dramat psychologiczny z elementami horroru i czarnej komedii. Zamożna francuska rodzina, tajemnice, patologie, traumy i podwójna moralność.


65

Happy End to dobry film, ale nie ma co ukrywać, że od tego reżysera wymaga się więcej. Najwyraźniej takiego samego zdania było jury w Cannes.


60

Nie jest to najlepszy film twórcy, ale gromadzi jego największe atuty i pozbywa się silnego emocjonalnego wydźwięku. To metaforyczny, oschły portret, znieczulonej Europy, która tylko czasami dopuszcza innych do swojego biesiadnego stołu.


60

Przytłaczająca ilość wątków zaburza nieco obraz komizmu i oceny współczesnego społeczeństwa, tym samym potencjalne arcydzieło staje się przeciętnym obrazem pozbawionym charyzmy.


?

Indywidualny i zbiorowy kryzys tożsamości nie może zakończyć się "Happy Endem", ale może zostać opatrzony ironicznym komentarzem reżysera.


?

Wygląda na to, że będę odosobniony w tej opinii, ale nowy film Michaela Haneke był dla mnie lekkim rozczarowaniem. Nie dlatego, że był złym filmem, ale dlatego, że nie odcisnął na mnie żadnego piętna.


?

Do "Happy Endu" trzeba mieć wiele cierpliwości, bo wszystko w tym filmie rozgrywa się jakby podskórnie, nieoczywiście, ale przede wszystkim wydawać się może, że układające się w dość jasny ciąg zdarzeń losy burżuazyjnej familii zmierzają trochę do...


Proszę czekać…