365 dni 2020

2020

Big da2f5787 894a 40ec 9e9b 6417f9233a3e
28
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 9 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
0
Neutralne
0
Negatywne
9
  • Polska premiera 07 lut 2020 (2020-02-07)
  • Światowa premiera -
  • Gatunek Erotyczny
  • Kraj Polska
  • Reżyseria Barbara Białowąs
  • Aktorzy Anna Maria Sieklucka, Michele Morrone, Magdalena Lamparska

Massimo Torricelli (Michele Morrone), młody i przystojny szef sycylijskiej rodziny mafijnej po zamachu, w którym ginie jego ojciec jest zmuszony przejąć rządy. Laura Biel (Anna Maria Sieklucka) jest dyrektorką sprzedaży w luksusowym hotelu. Odnosi sukcesy zawodowe, ale w życiu prywatnym brakuje jej namiętności. Podejmuje ostatnią próbę ratowania związku. Razem z partnerem i przyjaciółmi leci na Sycylię. Laura nie spodziewa się, że na jej drodze stanie Massimo – najniebezpieczniejszy mężczyzna na wyspie, który porwie ją, uwięzi i da 365 dni na… pokochanie go.

Recenzje

40

"365 dni" to nie jest też filmem, który gwałtownie zmieni podejście Polaków do seksu. Ale paradoksalnie może sprawić, że będziemy o nim mówili z większą śmiałością, otwartością, a wstyd zacznie powoli odchodzić w niepamięć.


40

Przesiąknięty kulturą gwałtu i maczyzmem, którego pozazdrościłby John Milius. A jednak sympatyczny w momentach, gdy traci maskę poważnego dramatu, by przywdziać maskę przaśnej polskiej produkcji dla Grażyn i Januszów.


35

Kobiece fantazje są sprowadzane do spaceru po butikach, dziewczyny gangstera i seksu na jachcie. A ten Massimo to diabeł, który to uosabia.


30

Miał być mocny film erotyczny, a zamiast tego otrzymaliśmy nudną opowieść o niczym. Ziew. Widać, że Barbara Białowąs i współreżyserujący Tomasz Mandes raczej niewiele mieli do powiedzenia na planie, bo głową projektu była Blanka Lipińska.


30

"Zgubiłaś się mała?" - pyta kilkukrotnie Laurę Massimo. Zgubiła się tutaj przede wszystkim fabuła. I sporo ubrań. Jest goło i wesoło.


30

Prowadzone w nim dialogi są nienaturalne i bardziej drewniane niż drewno. A dramatyczne zakończenie... No rzeczywiscie, dramat. Ale czy o ten rodziaj dramatu chodziło reżyserce? Chyba nie do końca.


20

Co ciekawe, jak na film, który miał być "przełomowy" i "nowoczesny", wspólne dzieło Blanki Lipińskiej i Barbary Białowąs opiera się na zaskakująco archaicznym schemacie fabularnym.


20

„365 dni” to produkt gorszący i zaprogramowany na zysk – pełno jest w nim product placementu i bezczelnie został od razu rozpisany z myślą o kontynuacji.


10

Piękna i bestia… oczywiście równie piękna. Fabuła to pretekst do ekspresji seksu bez wyobraźni. Archaistyczne podejście do relacji.


Proszę czekać…