Sługi wojny 2019

2019

Big cbbf05f6 db1c 4ea6 8e9c edc11105e3b3
42
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 6 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
0
Neutralne
1
Negatywne
5
  • Polska premiera 23 sie 2019 (2019-08-23)
  • Światowa premiera 03 sie 2019 (2019-08-03)
  • Gatunek Akcja, Thriller
  • Kraj Polska
  • Reżyseria Mariusz Gawryś
  • Scenariusz Mariusz Gawryś, Maciej Strzembosz
  • Aktorzy Piotr Stramowski, Maria Kania, Paweł Królikowski

Znalezione zostaje ciało profesora Jerzego Abramskiego – specjalisty od przeszczepu szpiku i szefa firmy działającej na polu transplantologii. Jest jasne, że mężczyzna został zamordowany. Do sprawy zostaje przydzielony komisarz Samborski, ksywa „Sambor” (Piotr Stramowski). Na miejscu policjant dowiaduje się, że będzie zmuszony poprowadzić śledztwo wspólnie z młodszą aspirant Martą Zadarą (Maria Kania). Mimo początkowych uprzedzeń, para policjantów tworzy niezawodny duet. Wkrótce ginie kolejna osoba z bliskiego otoczenia profesora. Zaczyna się wyścig z czasem. Śledczy wpadają na trop fundacji „Pomocna dłoń” należącej do nieżyjącego naukowca, a sprawą zaczyna interesować się wywiad wojskowy. Niebezpieczna gra nabiera tempa.

Recenzje

50

Materiał na intrygę, który wykorzystał twórca, w dalszym ciągu ma większe zadatki na serial telewizyjny niż pełnometrażowe dzieło na wielkim ekranie. Być może wtedy interesujący temat handlu DNA, poruszony w filmie doczekałby się wyczerpania i skr...


40

Trudno udawać, że "Sługi wojny" to film trzymający w napięciu i wywołujący dreszcze emocji, jak na thriller przystało. Chyba nie udało się zainteresować kogokolwiek procederem handlu DNA żołnierzy i szerzej sprawą bioterroryzmu.


40

"Sługi wojny" to nudne kino, niczym nieangażujące i sprawiające wrażenie zrobionego od niechcenia, na autopilocie, złożonego z elementów, które były już dziesiątki razy po prostu zrobione o niebo lepiej.


40

Piotr Stramowski na tropie szpiegowskiej afery, czyli maraton scenariuszowych absurdów.


40

Mamy tu kilka niezłych, względnie dynamicznych sekwencji – nawet jeśli mijają, zanim zdążą się na dobre rozkręcić. Na największy atut filmu wybija się zaś niespodziewanie humor i – do pewnego stopnia – portrety bohaterów.


40

Sługi wojny to film równie mdły i nieciekawy co Sługi boże, w którym zupełnie nie widać postępu i wyciągania wniosków przez reżysera.


Proszę czekać…