Pewnego razu... w Hollywood 2019

Once Upon a Time... in Hollywood 2019

Big c340a019 be41 469d 9c97 82a241a385db
75
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 12 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
9
Neutralne
1
Negatywne
0
  • Polska premiera 16 sie 2019 (2019-08-16)
  • Światowa premiera 21 maj 2019 (2019-05-21)
  • Gatunek Kryminał, Dramat, Komedia
  • Kraj USA, Wielka Brytania
  • Reżyseria Quentin Tarantino
  • Scenariusz Quentin Tarantino
  • Aktorzy Leonardo DiCaprio, Margot Robbie, Brad Pitt

Pewnego razu... w Hollywood, nowy film Quentina Tarantino, to wycieczka do Los Angeles 1969 roku, gdzie wszystko zaczyna się zmieniać. Gwiazda TV Rick Dalton (Leonardo DiCaprio) i jego wieloletni dubler/kaskader Cliff Booth (Brad Pitt) przyglądają się biznesowi, w którym spędzili lata, z trudem go rozpoznając. W dziewiątym filmie scenarzysty i reżysera Quentina Tarantino zobaczymy niezwykłą obsadę i wiele wątków, które składają się na hołd odchodzącej w przeszłość złotej ery Hollywood.

Recenzje

90

Po lekkiej zadyszce, której owocem stała się kręcona niemalże na autopilocie „Nienawistna ósemka”, jeden z największych reżyserów wszech czasów powraca. I to w jakim stylu!


90

"Pewnego razu... w Hollywood" może być traktowane jako opowieść o końcu niewinności, świadectwo wiary w nieśmiertelność kina, albo oznaka strachu przed stępiającą reżyserski pazur starością.


85

Tarantino miał wszystko, by zrobić filmowe dzieło sztuki, lecz czegoś zabrakło. Był tak blisko, a jednocześnie daleko oceny 10/10.


75

Quentin Tarantino kino kocha miłością bezgraniczną i bezwarunkową. Z tego niemal obsesyjnego uczucia zrodziło się Pewnego razu... w Hollywood.


75

Kunszt reżyserski Tarantino oraz wybitne aktorstwo przesądzają o tym, że zdecydowanie polecamy zobaczyć ten film. Hollywood kocha takie produkcje – film o filmach, kino w kinie i o kinie. Będą Oscary!


75

Na pewno jest to na tyle satysfakcjonująca produkcja, uratowana szokującym finałem, że jesteśmy w stanie wybaczyć wiele jej twórcy. Bo wiemy, że będzie nas w stanie jeszcze nie raz zaskoczyć.


70

Tarantino wyczuwa barwy i nastroje towarzyszące czasom schyłku ruchu hippisowskiego, pozwala po cichu wybrzmieć zjawiskom społecznym przełomu lat 60. i 70., a to wszystko na tle sporego wycinka hollywoodzkiego łańcucha pokarmowego.


70

Quentina Tarantino list miłosny do Romana Polańskiego. Miła i nostalgiczna czarna komedia o magii kina.


70

Film nie fałszuje ani razu, bo jest zrobiony od serca. Niestety to kartka z nieprzewidywalnej i energicznej podróży, ale bez unikalnych treści na odwrocie.


50

„Pewnego razu…” to jego najgorszy film od lat – o rozlazłej strukturze, bez pomysłu na fabułę i dyskusyjnej wymowie. Amerykanin jest zdecydowanie lepszy, gdy swoją filmową erudycję przemyca w zdecydowanie bardziej zakamuflowany sposób.


?

Wspaniały film dla fanów Pitta, DiCaprio, Hollywoodu i starych seriali, ale nie Tarantino.


?

Kinowa fikcja stoi tu na mocnych nogach, w szerokim rozkroku, broniąc faktom wyjścia na pierwszy plan. To chyba klucz do tego filmu.


Proszę czekać…