Ból i blask 2019

Dolor y gloria 2019

Big 13ecf150 9496 4207 9d1d 9916085662e2
69
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 9 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
6
Neutralne
0
Negatywne
1
  • Polska premiera 30 sie 2019 (2019-08-30)
  • Światowa premiera 13 mar 2019 (2019-03-13)
  • Gatunek Dramat
  • Kraj Hiszpania
  • Reżyseria Pedro Almodóvar
  • Scenariusz Pedro Almodóvar
  • Aktorzy Antonio Banderas, Penélope Cruz, Leonardo Sbaraglia

Salvador Mallo, kultowy hiszpański reżyser filmowy, który stroni od mediów i usilnie strzeże swojej prywatności, przeżywa na nowo najważniejsze momenty swojego życia. Wraca myślami do dzieciństwa, gdy wraz z rodzicami w poszukiwaniu dobrobytu przenieśli się do małego miasteczka. Przywołuje obrazy swojej dziewiczej namiętności, pierwszej wielkiej miłości i bólu rozstania. Wspomina pierwsze spotkanie z kinem, które na lata stało się sensem jego życia. Powracając do najintensywniejszych doświadczeń z przeszłości, Salvador odnajduje siłę, by zmierzyć się z teraźniejszością.

Recenzje

80

Reżyser wycisza emocje o parę decybeli, nie tracąc przy tym ani krzty z siły wyrazu. Odejście od melodramatyzmu, który w końcu był jego znakiem rozpoznawczym, zdecydowanie wyszło mu na korzyść.


80

Narracyjną dominantą jest jednak w "Bólu i blasku" autobiograficzna podróż, jaką odbywa Almodovar, czerpiący garściami z własnego życiorysu i dotychczasowej filmografii.


70

Twórcza dojrzałość i stan faktyczny miesza się tutaj się z lirycznymi wędrówkami w przeszłość, pokazującymi jak kino jest swoistą, upoetycznioną wizją lokalną przeżyć.


70

"Ból i blask" Pedro Almodóvara to z pewnością wartościowa historia i lekcja życia. Pokazuje, że nigdy nie jest za późno na zmiany, człowiek uczy się całe życie, a zaniedbywanie samego siebie prowadzi do autodestrukcji.


70

"Ból i blask" to w dużej mierze opowieść o wolnym duchu uwiezionym w rozpadającym się ciele. O najpierwotniejszym z lęków, który nie jest wcale monopolizowany przez wyliniałych artystów.


70

W „Bólu i blasku” nie ma niczego z melodramatu, rozczulania się nad sobą, rozdrapywania ran i płaczu nad utraconym szczęściem. Jest raczej surowe rozliczenie z przeszłością, ale również teraźniejszością, na którą ciągle wisi fatum bólu.


40

Sztuka filmowa ma to jednak do siebie, że jest sztuką kompromisu między wszystkimi elementami ją konstytuującymi. Jeśli co najmniej jedna z części składowych nie zadziała jak powinna, odnosi się – skądinąd słuszne – wrażenie wybrakowania.


?

Jeśli "Ból i blask" Pedro Almodovara traktować jako jego spowiedź, to potwierdza się stara prawda, że cierpienie uszlachetnia. Powstają wtedy wielkie rzeczy.


?

Absolutnie nie jest jednym z najlepszych dzieł hiszpańskiego reżysera, ale być może najważniejszym w jego prywatnym zestawieniu.


Proszę czekać…