Gdyby ulica Beale umiała mówić 2018

If Beale Street Could Talk 2018

Big 98155014 79c3 478c b7c7 3d5cce50637f
68
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 8 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
5
Neutralne
2
Negatywne
1
  • Polska premiera 22 lut 2019 (2019-02-22)
  • Światowa premiera 09 wrz 2018 (2018-09-09)
  • Gatunek Kryminał, Romans, Dramat
  • Kraj USA
  • Reżyseria Barry Jenkins
  • Scenariusz Barry Jenkins
  • Aktorzy KiKi Layne, Stephan James, Regina King

Lata siedemdziesiąte XX wieku. Poruszająca, ponadczasowa love story o nierozerwalnych miłosnych więziach łączących dwoje ludzi, w tle której obserwujemy historię afroamerykańskiej rodziny. „If Beale Street Could Talk” to opowieść widziana oczami dziewiętnastoletniej Tish (KiKi Layne), zakochanej w swym narzeczonym, artyście – Alonzo, znanym jako Fonny (Stephan James). Oboje dorastali w swym towarzystwie, tak rodziła się ta niezwykła miłość. Tyle że Fonny zostaje niesłusznie aresztowany za przestępstwo, którego nie popełnił...

Recenzje

90

Gdyby ulica Beale – albo ulica w Harlemie, która gości akcję filmu – potrafiła mówić, powiedziałaby nam zapewne, że to, co się tutaj wydarzyło, pozostaje zapisane w ciele, w doświadczeniu, w kolektywnej pamięci.


80

Gdyby ulica Beale umiała mówić to pean na cześć nadziei. Nie, nie tylko, lecz w znacznej mierze. I jest tu tej nadziei sporo.


80

W innych rękach ulica Beale pewnie krzyczałaby bólem i rozczarowaniem. U Jenkinsa odnajduje jednak chwilę na zadumę.


70

"Gdyby ulica Beale umiała mówić" to film dobry. Ma kilka błędów, jednak warto pójść na niego do kina ze względu na bardzo dobre role niektórych aktorów, oryginalnie przedstawioną historię oraz motywy, które potrafią dać do myślenia.


70

„Gdyby ulica Beale umiała mówić” to elegancki romans z wątkiem społecznym w tle. Albo kino społeczne z dodatkiem delikatnej historii miłosnej.


60

Bezpieczny i teatralny film Barry'ego Jenkinsa.


50

Ciągłe wędrówki w czasie, przeskoki od teraźniejszości do przeszłości, sprawiają, że opowieść wydaje się fragmentaryczna i pokawałkowana. Wolę „Moonlight”.


40

To, jak zostaje nakreślona relacja tej dwójki, stanowi jeden z największych problemów filmu. Jenkins nawet błahym gestom bohaterów chce dodać powagi i ciężaru.


Proszę czekać…