Korpo 2017

Mayhem 2017

Big ea9f095c 5399 4be7 a7b6 9325e5a616bc
61
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 6 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
2
Neutralne
3
Negatywne
0
  • Polska premiera 28 wrz 2018 (2018-09-28)
  • Światowa premiera 13 mar 2017 (2017-03-13)
  • Gatunek Akcja, Horror
  • Kraj USA
  • Reżyseria Joe Lynch
  • Scenariusz Matias Caruso
  • Aktorzy Steven Yeun, Samara Weaving, Steven Brand

Szklane biurowce wypełnione pracownikami rozmaitych korporacji to wręcz idealne środowisko życia... dla mikrobów, bakterii i innych zabójczych wirusów. Zwłaszcza zaś dla tych, które sprawiają, że łagodni jak baranki pracownicy open space’ów stają się żądnymi krwi zabójcami. Derek Cho (Steven Yeun) został właśnie niesprawiedliwie zwolniony z pracy. Nie zamierza jednak poddać się i swej posady bez walki. W obliczu chaosu wywołanego atakiem tajemniczej choroby i kwarantanną, którą objęty został cały budynek firmy mężczyzna rozpoczyna prywatna wojnę z korporacyjną wierchuszką.

Recenzje

70

Jest więc i brutalnie, i zabawnie, jednym słowem: przyjemnie.


67

Jeśli, Szanowny Czytelniku, miałeś kiedyś ochotę udusić swojego szefa (kto nie miał?) albo kopnąć w d.. niesłusznie awansowanego kolegę, "Korpo" jest dla Ciebie.


60

Nieco więcej szarży, pomysłowości, bezkompromisowości i szaleństwa, trochę lepsza warstwa wizualna – i byłoby naprawdę świetnie. A tak… jest po prostu nieźle. I nadzwyczajnie odprężająco!


60

„Korpo” wcale nie próbuje być subtelną produkcją. Ani nawet w najmniejszym stopniu realistyczną. To krwawa jatka, trochę gore.


50

Brakuje tu elementu zaskoczenia, czegoś, co urozmaiciłoby mechaniczną narrację rodem z gier wideo. Podsumowując: fakapu nie ma, ale target zapomni o filmie ASAP po rozpoczęciu napisów końcowych. FYI.


?

„Korpo” to krwawy, szalony, zabawny i wyjątkowo pomysłowy film, przywołujący skojarzenia z takimi reprezentantami gatunku horroru jak „Świt żywych trupów” z 1978 roku czy też „Noc oczyszczenia” (2013).


Proszę czekać…