Tully 2018

2018

Big e06d2370 6399 430d 9828 bb6c8bfcc7fb
67
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 12 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
7
Neutralne
3
Negatywne
1
  • Polska premiera 11 maj 2018 (2018-05-11)
  • Światowa premiera 23 sty 2018 (2018-01-23)
  • Gatunek Komedia
  • Kraj USA
  • Reżyseria Jason Reitman
  • Scenariusz Diablo Cody
  • Aktorzy Charlize Theron, Mackenzie Davis, Ron Livingston

Marlo (Charlize Theron) od zawsze robiła wszystko samodzielnie, ale po narodzinach trzeciego dziecka opadła z sił. Za namową brata (Mark Duplass) decyduje się zatrudnić do pomocy w domowych obowiązkach młodą nianię, Tully (Mackenzie Davis). Tajemnicza opiekunka szybko wywraca do góry nogami życie rodziny. Marlo musi zmierzyć się z przebojową i pełną energii dziewczyną, która ma w sobie wszystko to, co Marlo utraciła.

Recenzje

83

Bardzo gorzka komedia - właściwie tragikomedia - o macierzyństwie.


80

O potrzebach styranej mamy i nagłym pojawieniu się w jej życiu nocnej niani. Jason Reitman, Diablo Cody i Charlize Theron znowu bez pudła.


80

Tully to film mądry, delikatny, ale pod powierzchnią dosadny.


80

Twórcy pod powłoką prostej historii prowadzą opowieść o ludzkiej egzystencji, bez zbytniej pompatyczności, ale za to z ogromną lekkością i humorem. Z całego serca polecam.


75

Tully staje się momentami tak realna, że obejmowanie i płacz z parą wygodnych papuci nabierają zupełnie innego, przerażającego znaczenia.


70

„Tully” jest przede wszystkim bezkompromisową opowieścią o ciemnych stronach macierzyństwa, przypominającą wymową rodzimą „Hubę” Anki i Wilhelma Sasnalów.


70

“Tully” to lekka, urokliwa komedia, która roztacza swój czar i wciąga do swojego świata.


60

Film ma dość koślawą konstrukcję, a większość z 95 minut projekcji mija na meandrowaniu wokół tematów i relacji, które nie zostają ani w pełni określone, ani dramaturgicznie wyzyskane.


60

Tully opowiada o ważnych tematach, skupia się na odpowiedzialności za drugiego człowieka, pokazuje uciążliwą rezygnację z siebie i samotność w trudach macierzyństwa.


50

Tully to przyjemne i nieoczywiste kino obyczajowe, któremu ciężko zarzucić cokolwiek poza niezbyt skomplikowaną fabułą. Ale i tak pozostaje w naszej głowie jeszcze jakiś czas po seansie.


30

Tully pełni funkcję porte-parole Reitmana i Cody, niesłychanie dumnych z tego, jak bardzo są oświeceni.


?

Rutyna, obowiązki dnia codziennego mogą być czymś wspaniałym. To typowo hollwoodzkie, dość "konserwatywne", ale bardzo istotne przesłanie, które powinno dać dużo do myślenia przede wszystkim mężom.


Proszę czekać…