Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi 2017

Star Wars: The Last Jedi 2017

Big b8028104 2b75 4763 9870 ff3e56192612
73
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 27 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
21
Neutralne
4
Negatywne
0
  • Polska premiera 14 gru 2017 (2017-12-14)
  • Światowa premiera 09 gru 2017 (2017-12-09)
  • Gatunek Przygodowy, Sci-Fi, Akcja
  • Kraj USA
  • Reżyseria Rian Johnson
  • Scenariusz Rian Johnson
  • Aktorzy Oscar Isaac, Mark Hamill, Benicio Del Toro

Recenzje

90

Jest w pewnym momencie zbyt bezpiecznie, chociaż dynamicznie, efektownie, zabawnie i z sercem. Tak jak oczekujemy po Gwiezdnych Wojnach.


80

„Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi” Riana Johnsona, czyli VIII już Epizod Gwiezdnej Sagi to film, który naprawił większość mankamentów poprzedniczki i stworzył ciekawą historię w ramach znanej opowieści.


80

Cała ostatnia prosta wgniata w fotel, ale jest tam jeden taki kawałek, o którym myślę sobie, że to chyba najintensywniejszy moment, jaki przeżyłem w tym roku na sali kinowej. Który działa niemalże tak mocno, jak pamiętna rewelacja z "Imperium kont...


80

To widowisko, do którego nie powinno podchodzić się na płaszczyźnie fabularnej, a problematycznej.


80

Losy ulubionych postaci śledzimy z zapartym tchem, a wizualna strona dosłownie porywa. To taki film, kiedy po zakończeniu seansu od razu planujemy powtórkę.


80

„Ostatni Jedi” nie jest nowym „Imperium kontratakuje”, nie „wychodzi ze swojej strefy komfortu”, pozostając filmem raczej bezpiecznym, ale jest bardziej efektowny, bardziej złożony i po prostu zwyczajnie lepszy od „Przebudzenia Mocy”.


80

Rian Johnson podołał jednak wyzwaniu, a przede wszystkim odnalazł radość i pomysł w odwiecznej batalii rebeliantów z siłami Imperium/Najwyższego Porządku.


80

Ostatni Jedi to film znacznie odważniejszy, ale zarazem mniej spójny niż Przebudzenie Mocy. Jego wady bledną jednak w obliczu potęgi, z jaką oddziałuje na emocje i zmysły. To niesamowity film, który jednak wzbudza trochę mieszanych uczuć.


80

Pierwszy film z cyklu gwiezdnowojennego, na który nie czekałem. Pierwszy film, którego nie obejrzałem w kinie. I po obejrzeniu wersji na DVD pożałowałem, że tego kina nie poszedłem.


80

Nie wycięłabym z niego nic oprócz może kilku scen, które miały w zamierzeniu być zabawne. Ale wtedy z ekranu prawie zniknąłby Chewbacca.


80

„Ostatni Jedi”, wbrew tytułowi, to prawdziwy początek nowego rozdania w świecie Gwiezdnych Wojen. Dopiero ta część ustanawia zasady gry, inaczej rozmieszcza akcenty, na co innego zwraca uwagę.


78

Pędzącą akcje zamieniono na potyczki bohaterów, a wybuchy i eksplozje na napięte relacje między postaciami.


70

Po pierwszej, niemrawej połowie, film staje się bowiem przykładem fenomenalnego wykorzystania możliwości, które oferuje nieskończony budżet i grupa zdolnych aktorów w obsadzie.


70

Ostatni Jedi to film fajny, ale udowadniający mi, że to już nie są Gwiezdne Wojny, które kochałem. Disney kopiuje w nich rozwiązania z filmów Marvela, które mu się sprawdziły, czyli robimy nowe historie z mocnym naciskiem komediowym.


70

Trudno mi nie zgodzić się z tymi, którzy uważają, że Ostatni Jedi to dość przyzwoity film, w którym ukrył się genialny film lub to genialny film, w którym ukryły się dwa słabsze.


70

Najnowszy film nie jest zły w kinie nadal ogląda się wybornie pozostał pewnien nie dosyt i po tym seansie nie ma takiego wyczekiwania oooo co się zdarzy dalej jak to było w przypadku Przebudzenia Mocy.


70

Pomysł Riana Johnsona na pogłębienie idei walki dobra ze złem powoduje, że "Ostatni Jedi" idzie w dobrym kierunku, ale jest przy tym wytrącony z równowagi przez humor Disneya.


70

Nie są to już te Gwiezdne wojny co kiedyś, ale nadal dobrze się je ogląda. Trafia do mnie humorystyczne deptanie świętości przez reżysera Riana Johnsona.


70

Długo zwlekałem z ocenieniem „Ostatniego Jedi”, lecz chciałem upewnić się w swoich przekonaniach. Po drugim seansie niestety muszę stwierdzić, że Rian Johnson nie spełnił pokładanych w nim nadziei.


67

Dostajemy to, co w "Gwiezdnych wojnach" najważniejsze: przygodową intrygę opowiedzianą z humorem i obfitującą w brawurowo rozegrane sceny akcji.


67

„Ostatni Jedi” nie jest idealny. Przyznaję też, że widziałam dużo lepsze obrazy spod znaku kina typowo rozrywkowego, a mimo to uważam, że epizod VIII zasługuje na średnią czwórkę, a na jego następcę znowu czekam z nieukrywaną ciekawością.


60

Gwiezdne wojny, co również żadnym zaskoczeniem nie będzie, w dalszym ciągu rządzą też technikaliami.


60

Doceniam za chęć wprowadzenia czegoś nowego, bycia odważnym i pokazania, że nie zawsze trzeba grać według pewnych zasad i korzystać ze sprawdzonych schematów. Niestety ta próba nie do końca się udała i Johnson stworzył widowisko pozbawione serducha.


60

Nawet jeśli fabularne twisty bardziej zadziwiają, niż zaskakują, wybawieniem filmu jest porządnie rozpisany i przepięknie nakręcony 40-minutowy finał. Jest pełen wrażeń i Mocy, a jednocześnie pokazuje, jak film mógłby wyglądać, gdyby twórcy przy...


60

Płytko, infantylnie, śmiesznie. Prezentowana treść niczego nie wnosi, a konstrukcją gramatyczną przypomina pierwsze próby twórcze kilkuletniego ucznia.


?

Hasło “więcej!” towarzyszy chyba wszystkim sequelom, które próbują dorównać poprzednikom, ale tutaj nie było to wcale potrzebne i gdyby zrezygnowano z kilku wątków, to wydaje mi się, że produkcja by na tym zyskała.


?

Film, wyreżyserowany przez Riana Johnsona, trwa dwie i pół godziny, ale nawet przez moment się nie dłuży i jest pełen fabularnych zaskoczeń


Proszę czekać…