Manifesto 2015/III

2015/III

Big 2f9b640e 27f2 4a01 9a15 d037ee8fefb4
70
FilmRank
Średnia ocena na podstawie recenzji krytyków

Ten film posiada 9 recenzji

Rozkład ocen wystawionych przez krytyków:

Pozytywne
5
Neutralne
1
Negatywne
1
  • Polska premiera 17 lis 2017 (2017-11-17)
  • Światowa premiera 09 gru 2015 (2015-12-09)
  • Gatunek Dramat
  • Kraj Australia, Niemcy
  • Reżyseria Julian Rosefeldt
  • Scenariusz Julian Rosefeldt
  • Aktorzy Cate Blanchett, Ruby Bustamante, Andrew Upton

Cate Blanchett wciela się w 13 różnych postaci – od wokalistki punkowego zespołu, przez gospodynię domową, wdowę, robotnicę, naukowca, aż po bezdomnego mężczyznę, aby zderzyć najbardziej radykalne idee XX wieku z otaczającą nas rzeczywistością. Bezkompromisowe, hipnotyczne i wspaniale nakręcone kino w reżyserii Juliana Rosefeldta, jednego z wiodących artystów sztuki współczesnej.

Recenzje

83

Choć Rosefeldt wywodzi się ze świata galerii, a koncepcja "Manifesto" wydaje się hermetyczna, efekt końcowy nie buduje bariery w kontakcie z widzem.


80

Manifesto jest naprawdę poruszającym obrazem, hipnotyzującym, inteligentnie i przewrotnie zbudowanym. Pokazującym stan sztuki obecnie i jakie jest zainteresowanie jej kondycją. Diagnoza nie jest pocieszająca.


80

"Manifesto" nie jest kinem do oglądania czy nawet do przeżywania. To film, którego warto doświadczyć. Jednocześnie oferuje autentyczne wyżyny aktorstwa w wykonaniu Blanchett, których z kolei nie można przegapić.


80

Rosefeldt nie popada w tym swoim sprzeciwie w kaznodziejską zapalczywość, trzyma się blisko widzów, blisko przystępnej, przejrzystej formy scenicznego monologu.


65

Szkoda tylko, iż po tak intrygującym i obiecującym początku postanowił on zabrać nas w miejsce, które nowomowa polityczna skutecznie już wyeksploatowała i pozbawiła wdzięku.


60

Julien Rosenfeldt wykorzystał teksty najważniejszych XX-wiecznych manifestów, aby stworzyć mega-manifest, artystyczny kolaż zatopiony we współczesnych realiach.


40

Komentujące współczesny dyskurs dotyczący sztuki Manifesto powinno było pozostać instalacją artystyczną. Coś, co sprawdza się jako performance niekoniecznie musi przekładać się na język filmu.


?

Grę Australijki oczywiście podziwiam, podobnie jak skalę tego przedsięwzięcia. Poszczególne elementy "Manifesto" uważam zresztą za bardzo intrygujące, ale jako filmu po prostu go nie kupuję.


?

12 twarzy Cate Blanchet. „Manifesto” to przede wszystkim aktorski popis i mistrzowski kunszt aktorki. Gwiazda wciela się tu w kilkanaście różnych postaci.


Proszę czekać…